Od czasu pojawienia się koncepcji dzieciństwa, pomiędzy XVII a XVIII wiekiem, wczesna edukacja jest jednym z najczęściej dyskutowanych i modyfikowanych tematów. Od tego czasu staramy się odpowiedzieć na najważniejsze pytania. Jak wychować zdrowego, szczęśliwego człowieka, który współpracuje z otoczeniem, a jednocześnie jest funkcjonalny w budowaniu własnego życia?
Jak możemy być lepszymi rodzicami, opiekunami i wychowawcami przyszłych dorosłych?
Odpowiedź na przestrzeni dziesięcioleci podążała wraz z pytaniem. Od modelu edukacji opartego wyłącznie na karze i kontroli. Do obecnego momentu, w którym neuronauka udowadnia potrzebę rodzicielstwa sprawowanego poprzez uczucia.
Badania dotyczące współczesnej edukacji dzieci dzielą modele rodzicielskie na trzy różne sposoby: model autorytarny, model permisywny i model autorytatywny.
Model autorytarny
Model autorytarny polega na sprawowaniu rodzicielstwa w sposób wymagający, w niewielkim stopniu oparty na dialogu i uczuciu. Głównym wyznacznikiem w wychowaniu dla rodziców jest kontrola. Jest to model najbardziej znany pokoleniom sprzed lat 70-tych.
Model permisywny
Model permisywny zwykle pojawia się w odpowiedzi na pierwszy przypadek. Dzieci autorytarnych rodziców, jeśli nie powielają otrzymanego modelu edukacji, mogą ostatecznie zdecydować się na niewielką kontrolę nad swoimi dziećmi lub nie mieć jej wcale. Prowadzi to do modelu edukacyjnego, który uwzględnia słuchanie i pobłażanie, ale nie stawia wymagań.
Model rodzicielski
Model rodzicielski, który łączy zdolność do zapewniania wsparcia, wolności oraz uczucia i jednocześnie uwzględnia kontrolę oraz udzielanie wskazówek. Nazywa się rodzicielstwem autorytatywnym. Autorytatywne rodzicielstwo to sposób edukacji, który nie jest tylko autorytarny lub permisywny (zaniedbany). Jest to model uwzględniający wspieranie i słuchanie dziec. Kształtowanie ich zachowań poprzez wyjaśnianie zasad, stawianie ograniczeń, i dyskusję w oparciu o ich potrzeby i sposób postrzegania świata. Liczne badania wskazują, że dorośli, których rozwój odbywał się w tym modelu rodzicielskim, charakteryzują się większą asertywnością, dojrzałością, odpowiedzialnością społeczną, niezależnym i przedsiębiorczym postępowaniem. Wykazują również większą zdolnością radzenia sobie z przeciwnościami przez całe życie w porównaniu z dorosłymi, których rodziny sprawowały autorytarne lub permisywne rodzicielstwo.
W odpowiedzi na te odkrycia doszliśmy do momentu, w którym kilka nurtów badań nad edukacją rodzicielską łączy się z psychologią pozytywną. Jest to podejście propagowane przez Martina Seligmana. Jego celem jest wyłonienie nieinwazyjnej metody edukacji stymulującej potencjał dziecka i umożliwiającej jego pełny rozwój. Czyli jest to możliwe? Jak więc zacząć?
1krok
Po pierwsze, należy wziąć pod uwagę fakt, że dzieci nie są jak „czyste kartki”. Dzieci budują wiedzę w oparciu o biologiczne zasady gatunku. Do nich zalicza się poczucie samozachowawczości i współpracy z rówieśnikami. Wartości takie jak empatia, troska o siebie, wytrwałość, szacunek, współpraca, są nieodłącznie związane z człowiekiem. Wymagają jedynie bezpiecznego wsparcia w świecie zewnętrznym. Ujawniają się jako emocje, myśli i postawy w dzieciństwie i pozostają przez całe życie. Kiedy te wartości nie są obecne w sposób naturalny uważamy, że w trakcie rozwoju coś z kontekstu rodzinnego lub społecznego przekroczyło granicę lub zostało zaniechane. W naturalny sposób dzieci rozwijają się bez trudności i łatwo uczą się od dorosłych poprzez obserwację i przykład. Z tego punktu widzenia środowisko rodzinne i szkolne, w którym doświadcza się i ceni pozytywne aspekty, może wywrzeć głęboki pozytywny wpływ na wczesną edukację. Oto pierwszy krok.
Odpowiedzialna edukacja jest stałym i podstawowym zadaniem budowania lepszego społeczeństwa, także pamiętajmy, drodzy rodzice, że wszystko zaczyna się tak naprawdę od nas. 🙂
2 krok
Drugi krok obejmuje wybór zabawek, materiałów dydaktycznych i środowiska, które są również zgodne z dojrzałością dziecka i zapewniają ciągły kontakt z tymi samymi wartościami, nawet jeśli nie znajdują się pod bezpośrednią interwencją osoby dorosłej.
3 krok
Po trzecie, nie mniej ważne, jest zadbanie przez rodzica/opiekuna o siebie. Istotne jest, aby podjąć wysiłek poznania własnych ograniczeń, zachowań, emocji i potrzeb. Tylko poprzez własną edukację można złagodzić powtarzanie szkodliwych wzorców edukacyjnych, często nie łatwo dostrzegalnych dla dorosłych, ale bardzo łatwo powtarzanych przez dzieci.
Odpowiedzialna edukacja jest stałym i podstawowym zadaniem budowania lepszego społeczeństwa, także pamiętajmy, drodzy rodzice, że wszystko zaczyna się tak naprawdę od nas. 🙂
BIBLIOGRAFIA
Kalyva, E. & Agaliotis, I. (2009). Can social stories enhance the interpersonal conflict resolution skills of children with LD?Research in Developmental Disabilities.
Seligman, M. E. P. (2002). Positive psychology, positive prevention and positive therapy
Seligman, M. E. P., Ernst, R. M., Gillham, J., Reivich, K. & Linkins, M. (2009) Positive education: Positive psychology and classroom interventions.
MONTESSORI, Maria. The Child in the Family
REICH, Wilhelm. Children of the future



